Kierowca z awarią szuka mechanika na telefonie, w pośpiechu. Potrzebuje trzech informacji: czy naprawiacie jego problem, gdzie jesteście i jak szybko się dodzwonić. Budujemy strony, które dają to w kilka sekund.
Strony nie ma albo to jedna podstrona sprzed lat — a klient, który porównuje dwa warsztaty z mapy, wybiera ten, o którym wie więcej.
Na telefonie numer jest schowany, mapa się nie ładuje, a lista usług to jeden akapit. Kierowca wraca do wyników i dzwoni do konkurencji.
Strona nie jest połączona z wizytówką Google i nie ma podstron usług, więc nie pojawia się na zapytania typu „wymiana rozrządu” z nazwą miasta.
Numer, który dzwoni po jednym dotknięciu, adres z mapą i godziny otwarcia widoczne od razu — bez przewijania. To najważniejsza część strony, bo większość wejść na strony warsztatów odbywa się z telefonu.
Osobne sekcje lub podstrony dla najważniejszych usług: diagnostyka, mechanika, zawieszenie, hamulce, klimatyzacja, wymiana opon, elektryka, przeglądy przed zakupem auta. Klient szuka konkretnej naprawy — i Google też pokazuje konkretne odpowiedzi.
Jeśli specjalizujesz się w konkretnych markach, typach aut, silnikach diesla czy autach elektrycznych — to jest Twój największy wyróżnik. Warto go pokazać wprost, bo takich zapytań szukają klienci gotowi zapłacić za specjalistę.
Prosty formularz albo system zapisów, w którym klient wybiera usługę i termin. Mniej telefonów w trakcie pracy, więcej umówionych wizyt.
Zdjęcia warsztatu i zespołu, opinie z Google, informacja o gwarancji i o tym, jak ustalana jest cena naprawy. Klient boi się dwóch rzeczy: że przepłaci i że auto będzie stało tydzień. Strona powinna na to odpowiedzieć.
Dla warsztatu to często główne źródło klientów. Strona i wizytówka powinny mieć spójne dane i wzajemnie się wzmacniać. Pracowaliśmy m.in. z Sakura Autodetailing w Krakowie, gdzie rozdzielenie profili usług motoryzacyjnych i barberskich uporządkowało widoczność obu biznesów, oraz zbudowaliśmy od zera stronę dla Serwisu Lewandowski z branży serwisu maszyn.
Kierowca szuka mechanika na telefonie. Jeśli strona na telefonie wymaga powiększania i przewijania w bok, klient wraca do wyników i wybiera kogoś innego.
„Mechanika, elektryka, blacharstwo” to za mało, żeby Google i klient wiedzieli, czy naprawiasz konkretny problem. Kilka zdań o każdej ważnej usłudze robi dużą różnicę.
Inne godziny na stronie, inne w wizytówce, stary numer telefonu w katalogu — klient, który przyjedzie pod zamknięty warsztat, drugi raz nie wróci. Dane muszą być spójne wszędzie.
Zdjęcia stanowisk, sprzętu diagnostycznego i zespołu budują zaufanie lepiej niż jakiekolwiek hasło. Stockowe zdjęcia aut z internetu działają odwrotnie.
Ustalamy usługi, marki, obszar działania i to, skąd dziś przychodzą klienci.
Układamy strukturę i treści pod telefon i pod lokalne zapytania.
Tworzymy szybką stronę z SEO i pomiarem od pierwszego dnia.
Publikujemy, łączymy z wizytówką i sprawdzamy, czy telefony są liczone.
Opowiedz, czym się zajmujesz i skąd dziś przychodzą klienci — przygotujemy propozycję i wycenę strony.
Umów bezpłatną konsultację →Zależy od liczby podstron, systemu zapisów i tego, czy przygotowujemy treści i zdjęcia. Wycenę przygotowujemy po krótkiej rozmowie.
Na start wizytówka daje dużo, ale strona pozwala pokazać pełną ofertę i specjalizacje, rankować na konkretne naprawy i zwiększyć zaufanie klienta, który porównuje kilka warsztatów.
Pośrednio tak — spójne dane, podstrony usług i linkowanie do wizytówki wspierają widoczność lokalną. Najwięcej daje jednak połączenie strony z aktywnie prowadzoną wizytówką.
Tak. Piszemy treści na podstawie rozmowy z Tobą — Ty znasz się na autach, my na tym, jak o tym napisać, żeby klient zadzwonił.